Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słownik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słownik. Pokaż wszystkie posty

06 października 2008

Jakich języków nie ma na Wikisłowniku?

Obecnie polski Wikisłownik zawiera 202 języki. Porównując to do kilku tysięcy znanych języków wygląda to na kroplę w morzu. Jakich języków brakuje? Większości naturalnych, np. telugu i wielu sztucznych, np. toki pona, czy quenya.

Wydawałoby się, że brakujące języki są mało popularne, więc mała strata, że ich nie ma. Guzik prawda. W telugu mówi 76 milionów osób. Dla porównania po polsku około 50 milionów. Tyle tylko, że część wspólna zbiorów osób mówiących po polsku i w telugu jest widać zbyt mała, żeby ten język pojawił się na naszym Wikisłowniku. A szkoda.

No właśnie. Języki, których brakuje, są w Polsce mało popularne. Bo kogo zainteresuje telugu, oprócz części imigrantów z Indii i fanów tollywoodu? Kto będzie chciał zagłębiać się w quenyi z wyjątkiem bardzo głębokich tolkienomaniaków?

Ale to co przed chwilą napisałam nie dotyczy wszystkich brakujących. Nie ma na Wikisłowniku całej grupy bardzo ważnych języków i to popularnych wśród Polaków. Chodzi mi to o języki migowe. A w szczególności o Polski Język Migowy. Chyba nie muszę tłumaczyć jak ważny w Polsce jest to język.

Tyle tylko, że PJM ma kilka cech, które utrudniają jego usłownikowanie. Po pierwsze nie jest liniowy, po drugie nie ma alfabetycznego zapisu (a nawet w ogóle zapisu). O ile to pierwsze nie powinno być dużą przeszkodą, to to drugie prowadzi do kolejnych problemów. Największy z nich to brak możliwości nazywania stron w tym języku. Wydaje mi się, że można by to rozwiązać tylko poprzez nazywanie stron polskimi odpowiednikami znaczeń, co zabiera dużą część funkcjonalności słownika. Nie da się wtedy zrobić słownika migowo-polskiego a tylko polsko-migowy. Z drugiej strony świetnie by się w tym przypadku sprawdziła „multimedialność” Wikisłownika. Filmiki z nagraniami „wymowy”, itp.

Marzy mi się Wikisłownik zawierający wszystkie wymienione w tym poście języki. Primo, chciałabym móc łatwo sprawdzić jak coś pokazać głuchoniememu. Secundo, lubię zarówno Tolkiena jak i Tollywood.

18 maja 2008

Wikisłownik: 100 000 haseł

Polski Wikisłownik (według moich obliczeń) wczoraj - 17 maja 2008, przekroczył barierę 100 000 haseł.

Tutaj znajdują się statystyki na 10 maja.

Niektórych może zmylić liczba 91 600 na stronie głównej. Nie zapominajmy, że liczba ta ukazuje liczbę stron, nie haseł. Na jednej stronie znajduje się od jednego do kilku haseł, a zgodnie z tymi statystykami, mamy ponad 100 000 haseł.

Mamy ponad 8 000 nagrań. Zrobiłem przy okazji mniejsze statystyki najaktywniejszych osób → "kto-ile"

Wikisłownik się rozwija, co cieszy. Dziękuję wszystkim Wikisłownikarzom za współpracę, przyjazną atmosferę i nie ustawajmy w działaniach. Jeszcze jest sporo do zrobienia.

24 listopada 2007

Wikisłownik dostrzeżony

No i wreszcie się doczekaliśmy :-) Po raz pierwszy pojawiła się strona internetowa, która korzysta z Wikisłownika. Nazywa się ona lingro.com. Jej zadaniem jest ułatwić sprawdzanie i uczenie się słówek pojawiających się na innych przeglądanych przez użytkownika stronach. Zasada działania jest bardzo prosta: wystarczy wkleić link do odpowiedniego okienka w lingro, wtedy otworzy się w nim nasza strona, a na każde słówko będzie można kliknąć i sprawdzić jego znaczenie. Dostępne są na razie następujące kombinacje języków: angielski <-> hiszpański/francuski/włoski/niemiecki/polski, a autorzy strony obiecują dodanie kolejnych w przyszłości. Pod każdym tłumaczeniem jest podany link do słownika, z którego pochodzi definicja:
To nie wszystko, co oferuje lingro. Jeśli tekst, który chcemy tłumaczyć jest zapisany w jednym z trzech formatów: .txt, .doc lub .pdf, to możemy go załadować na stronę i w identyczny sposób skorzystać z funkcjonalności narzędzia. Można w nim też sprawdzać znaczenia w jednojęzycznych słownikach. Niestety przy polsko-polskim pojawia się komunikat "Dictionary in development, only 5961 translations so far...".

Moim zdaniem lingro.com jest bardzo obiecującym narzędziem. Nie brak mu jeszcze błędów, ale w miarę zwiększania się liczby użytkowników z pewnością będą one wygładzane. Najważniejsze jednak jest to, by była w nim dostępna odpowiednia ilość tłumaczeń. Zatem Wikisłoniki, do pracy!